Warszawa | Strona główna Jesteś niezalogowany
Warszawa e-wawa.pl
Serwis informacyjny Sport Informacje
1 2 3 4 5 RSS WarszawaZwiększ czcionkęZmniejsz czcionkęOryginalna czcionka
AO: Williams pokonała Szarapową w finale
AO: Williams pokonała Szarapową w finale Serena Williams po raz trzeci w karierze wygrała wielkoszlemowy Australian Open (z pulą nagród 15,68 mln dol.), po triumfach w 2003 i 2005 roku. W sobotnim finale Amerykanka pokonała 6:1, 6:2 najwyżej rozstawioną tenisistkę - Rosjankę Marię Szarapową,. Mecz trwał godzinę i trzy minuty.

- Chciałabym zadedykować to zwycięstwo mojej siostrze Yetunde. Nie ma jej tutaj, ale bardzo ją kocham. Obiecałam sobie, że jeśli tu wygram, to wygram właśnie dla niej - powiedziała ze łzami w oczach Wiliiams, której siostra zmarła w 2003 roku, postrzelona na jednej z ulic Los Angeles.

Serena Williams w wielkim stylu wróciła na światowe korty, po poważnych problemach zdrowotnych, jakie wyeliminowały ją z gry przez większość poprzedniego sezonu. Przerwa w startach spowodowała jej znaczny spadek w rankingu WTA, więc do Melbourne przyleciała jako 81. tenisistka w tej klasyfikacji.

Nie jest jednak najniżej sklasyfikowaną triumfatorką imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema.

Miano to przysługuje Australijce Evonne Goolagong-Cawley, której nazwisko w 1977 roku w ogóle nie figurowało w rankingu WTA (utworzonym w 1975), bowiem wróciła do gry po przerwie. Rok później w Melbourne najlepsza była jej rodaczka Chris O'Neil, wówczas 111. tenisistka na świecie.

- Liczby i punkty nie grają, na korcie liczy się siła i umiejętności, a tych mi nie brakuje. To właśnie one sprawiają, że jest się w czołówce rankingu lub nie - powiedziała Williams, która czytaj dalej Pomiń reklamę.w poniedziałek awansuje w okolice 14.

miejsca. - Dzisiaj rano, gdy wstałam, czułam się bardzo dobrze. To dziwne, ale właściwie cały czas byłam nastawiona pozytywnie, byłam bardzo skoncentrowana i zupełnie nie czułam zdenerwowania.

W sobotę Amerykanka odniosła ósme zwycięstwo w jednym z czterech najważniejszych turniejów. Ma w dorobku Wielkiego Szlema, choć nie klasycznego, bo nie wywalczonego w jednym sezonie: w 2002 roku wygrała kolejno: Roland Garros, Wimbledon i US Open, a w styczniu 2003 r.

triumfowała w Australian Open.

Sześć miesięcy po pierwszym sukcesie w Melbourne była też najlepsza w Wimbledonie, a pierwsze wielkoszlemowe zwycięstwo odnotowała w 1999 roku w nowojorskim US Open.

W drodze do finału tegorocznego Australian Open 25-letnia Williams pokonała sześć rozstawionych tenisistek, w tym w trzeciej rundzie Rosjankę Nadieżdę Pietrową (nr 5.), a w półfinale Czeszkę Nicole Vaidisovą (10.).

W finale wręcz zdeklasowała Szarapową, która w poniedziałek zostanie liderką rankingu WTA. Kluczem do zwycięstwa Williams była siła, z jaką uderzała piłki, często rozprowadzając po narożnikach kortu mniej atletycznie zbudowaną rywalkę. W sumie popełniła 11 niewymuszonych błędów, o dwa mniej od Rosjanki, ale uzyskała zdecydowana przewagę w wygrywających zagraniach: 28-12.

- Niewiele osób spodziewało się, że po poważnej kontuzji osiągnie tu finał, ale dziś potwierdziła, że jest niezwykłą mistrzynią - powiedziała dwukrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych, Szarapowa, która po raz pierwszy przegrała w finale takiej... .

K.Ukleja Dodał: K.Ukleja
Źródło: www.wiadomosci.o2.pl
Czytano: 130 raz(y)
Ocena artykułu: 0
Kanał RSS Poleć znajomemu Drukuj Dodaj | czytaj komentarze ( 0 )
E-mail znajomego:
Twój e-mail:
Twój komentarz:
Twój podpis:

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze



Rejestracja

Strona główna
Dodaj artykuł
Twoje artykuły
Szukaj artykułu
Regulamin
Kontakt
Cafe news
RSS Świat
RSS Polska
RSS Warszawa
RSS Polityka
RSS Gospodarka
RSS Kultura
RSS Sport
RSS Technologia
RSS Felietony
RSS Komunikacja
RSS Z prasy
RSS Zdrowie

Warszawa e-wawa.pl

Pozostałe

Partnerzy serwisu


© Warszawa e-wawa.pl 2004-2012 Hosting:webzoom.pl